poniedziałek, 22 maja 2017

Co eksplozja PKB oznacza dla giełdy?


Kilka dni temu ukazał się najnowszy odczyt PKB dla Polski, który okazał się być sporym zaskoczeniem. Roczny wzrost PKB wyniósł aż +4%, co jest dużym wzrostem od poprzedniej wartości +2,5%.
poniedziałek, 15 maja 2017

Wyniki moich uczniów po 2,5 roku.


Stali czytelnicy z pewnością kojarzą mój projekt: "Daj się nauczyć inwestować" w ramach, którego raz w roku zbieram grupę osób, której przekazuję wiedzę wystarczającą do regularnego zarabiania na giełdzie. W listopadzie 2016 r. miało miejsce 3 spotkanie z tej serii, co oznacza, że właśnie mija pół roku od kiedy jego uczestnicy prowadzą własne portfele. Jest to idealny moment aby sprawdzić jak im idzie.

poniedziałek, 8 maja 2017

Dlaczego duże spółki zachowują się lepiej niż małe?


W ostatnich miesiącach obserwujemy dziwną słabość małych spółek w stosunku do dużych. Sytuacja jest o tyle specyficzna, że zwykle:

  • hossę kojarzymy jako okres, gdy małe spółki rosną szybciej niż duże (sWIG80 jest silniejszy niż WIG20),
     
  • a bessę jako okres, gdy małe spółki spadają szybciej niż duże (sWIG80 jest słabszy niż WIG20).
Obecnie jesteśmy w trakcie hossy, a mimo to porównując duże i małe spółki widzimy taki obrazek:
poniedziałek, 1 maja 2017

Czy rodzinne biznesy naprawdę biją na głowę te komercyjne?


W ostatnim artykule zauważyliśmy zależność pomiędzy "rodzinnością" biznesu, a jego ponadprzeciętnymi wynikami. Jeśli to odkrycie jest prawdziwe to mogłoby pozwolić tworzyć jeszcze lepsze strategie inwestycyjne, a już na pewno przydałoby się przy wybieraniu spółek "aż po grób". Wątpliwość co do wiarygodności odkrycia wynika z niewielkiej próbki składającej się z tylko 29 spółek wchodzących w skład indeksu mWIG40 w 2012 roku. Pojawia się pytanie, czy podobna zależność utrzymałaby się na bardziej reprezentatywnej próbie?

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Czy biznes dla pieniędzy jest lepszy niż rodzinny?


Ludzi zakładających firmy można podzielić na dwie grupy.
  1. Tych, którzy robią to stricte dla pieniędzy i biznes jest dla nich po prostu biznesem.
     
  2. Oraz tych, którzy robią to z pasji czy z dostrzeżenia nierozwiązanego dotąd problemu. 
Oczywiście w realnym świecie granica pomiędzy tymi kategoriami bywa płynna, ale zwykle dość łatwo można przydzielić daną firmę do jednej z tych grup. Szczególnie w przypadku spółek giełdowych, których historia powstania zawsze jest dobrze znana.

Idealnym przykładem spółki typowo biznesowej jest Ciech (CIE). Historia tej firmy sięga 1945 r. kiedy była firmą typowo państwową. Kilka lat temu została ona sprywatyzowana i obecnie jest kontrolowana przez spadkobierców Kulczyka (Kulczyk Investments SA). Obecny prezes Ciechu (Maciej Tybura) jest na tym stanowisku dopiero od niecałych 2 lat.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Stabilność przychodów - sekretnym wskaźnikiem



W zeszłym tygodniu rozważaliśmy jakie kryteria powinna spełniać spółka, którą będziemy mogli dodać do portfela trzymanego przez długie lata bez dokonywania cyklicznych przeglądów. Wyliczając pożądane cechy natknęliśmy się na stabilność / przewidywalność przychodów i zysków. Krótki test pokazał, że dobrze ujęta stabilność może pomagać wybierać spółki nie tylko do portfela emerytalnego, ale także do każdego innego standardowego, w którym dokonujemy cyklicznych rewizji. Stabilność jest po prostu dobrym wskaźnikiem odsiewającym perełki od maruderów. A przynajmniej tak można szacować po tym mini teście.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Jak wybrać spółki, które będą z nami "aż po grób"?


O tym jak tworzyć zarabiające systemy inwestycyjne wiemy już sporo. W skrócie: należy wybrać te dane z raportów finansowych, które mają największe przełożenie na przyszłe zachowanie spółki. To które to są, możemy sprawdzić analizując dane historyczne. Tak przygotowane wskaźniki łączymy ze sobą tworząc zbiór reguł, które spółka musi spełniać, aby trafiła do naszego portfela. Następnie regularnie musimy dokonywać przeglądu, aby usuwać spółki, które przestały spełniać nasze kryteria i dodawać nowe.

Różnego rodzaju testy przeprowadzane na tym blogu pokazały, że jest to podejście pozwalające w długim terminie osiągać najlepsze wyniki. Jest jednak dość spora grupa inwestorów, którzy bardziej niż maksymalizacją zysku są zainteresowani minimalizacją czasu / emocji poświęcanych inwestycjom. Liczą się przy tym, że osiągane wyniki nie będą aż tak dobre jak przy standardowym systemie inwestycyjnym, ale chcieliby kupić kilka spółek i zapomnieć o nich na długie lata. Ile zysku będzie, tyle będzie. Bardziej niż inwestycja ma to być wręcz alternatywa dla trzymaniu pieniędzy na lokacie / ochrona przed inflacją. Najważniejsze żeby po 10 latach nie okazało się, że jest mniej pieniędzy niż na początku.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

10 najlepszych spółek dywidendowych na 2016 r. - rozliczenie


Nieco ponad rok temu zebrałem 10 najlepszych spółek pod kątem dywidendy, aby sprawdzić czy inwestycja w nie okaże się ponadprzeciętna. Aby znaleźć najlepsze pod katem możliwej do wypłaty dywidendy spółki stworzyłem taką listę kryteriów, które musiały spełniać:
  • co najmniej 1 wypłacona rok wcześniej duża dywidenda
  • rosnący zysk netto
  • rosnące przychody
  • wystarczająca płynność akcji
Zamysł był taki, aby znaleźć spółki, które w zeszłym roku wypłacały wysoką dywidendę, a w tym jeszcze bardziej zwiększyły zysk netto, co powinno pozwolić na kolejną dużą wypłatę dla inwestorów. Dziś (po nieco ponad roku od tamtego wpisu) sprawdzimy jak takie podejście poradziło sobie na realnym rynku.

poniedziałek, 27 marca 2017

Jak poprawnie mierzyć temperaturę rynku?


Niemal 6 lat temu po raz pierwszy opowiedzieliśmy sobie o Wskaźnikach Szerokiego Runku (WSR). Przedstawiłem je tam jako termometr mierzący temperaturę rynku znacznie lepiej niż zwykły indeks giełdowy. Dlaczego? WSR to ogólna nazwa wskaźników, które mierzą sytuację na rynku nie zwracając uwagi na rozmiar spółek. Standardowe indeksy (WIG20, WIG) są ważone według kapitalizacji, co oznacza po prostu, że większe spółki (np. KGMH, PKO) mają znacznie większy wpływ na zachowanie całego indeksu niż duża grupa małych spółek. Dokładniej ten problem opisywałem tutaj.

Choć ważenie według kapitalizacji może mieć pewne zalety, to zupełnie nie sprawdza się, gdy chcemy poznać co o kondycji na rynku "myśli" duży przekrój różnych spółek. Tu wkraczają WSR, które bazują na zasadzie, iż każda spółka (niezależnie od rozmiaru) ma jeden, tak samo ważny, głos.

poniedziałek, 20 marca 2017

7 hossa przemysłowa w historii naszej giełdy.



We wrześniu 2016 r. na podstawie jednego z najbardziej wiarygodnych wskaźników roztoczyłem wizję "niezbyt pozytywnej prognozy dla giełdy". Mowa tu o wskaźniku zbierającym dane na temat produkcji przemysłowej kilkudziesięciu głównych gospodarek świata. Wtedy wskaźnik znajdował się w wyraźnym trendzie spadkowym co odczytaliśmy jako czynnik zniechęcający do posiadania akcji.