poniedziałek, 24 lipca 2017

Najwięcej w historii rekomendacji "kupuj".


Ostatnio zauważyłem większą niż standardowo ilość pozytywnych rekomendacji (kupuj) wydanych przez biura maklerskie. Np.
  • Na początku lipca 2017 r. BOŚ zarekomendował kupno Azotów Tarnów (ATT) wyceniając je na 81 zł przy cenie 64 zł za akcje, co daje +26% zasięgu.
     
  • Również w lipcu BZWBK zarekomendował kupno Amiki (AMC) wyceniając ją na 227 zł za akcję, przy cenie 180 zł za akcję, co także daje +26% zasięgu.
     
  • W tym samym czasie Haitong Bank zarekomendował kupno Cyfrowego Polsatu (CPS) wyceniając go +20% powyżej obecnej ceny.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Indeks Wskaźników Wyprzedzających powraca

Ponad 7 lat temu w jednym z pierwszych artykułów na tym blogu przedstawiłem Wam wskaźnik, który nazwaliśmy Indeksem Wskaźników Wyprzedzających (IWW). Od tamtego czasu wskaźnik ten przewidział dla nas nadejście dwóch bess i jednej hossy potwierdzając tym samym swoją skuteczność. Dziś przyjrzymy się jak wygląda jego aktualne wskazanie i co ono oznacza dla naszej giełdy.

Tak wygląda aktualny wykres rocznej dynamiki IWW. Szumy zostały odsiane dzięki zastosowaniu rocznej średniej ruchomej.
poniedziałek, 10 lipca 2017

Coraz łatwiej znaleźć spółki płacące dywidendę wysokiej jakości.

W jednym z ostatnich  artykułów pokazaliśmy, że niechęć inwestorów indywidualnych do inwestowania jest obecnie najsilniejsza od wielu lat. Dziś spróbujemy sprawdzić czy źródło tej niechęci jest uzasadnione fundamentalnymi wynikami spółek.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Mit zbitej szyby nie jest mitem?


Dziś mam dla Was czysto hipotetyczny eksperyment myślowy. Większość najprawdopodobniej kojarzy czym jest mit zbitej szyby, ale dla, tych, którzy nie wiedzą o czym mowa, krótkie przypomnienie.

Wyobraź sobie, że chuligan wybija okno w piekarni. Piekarz się martwi, bo czekają, go nieprzewidziane wydatki, jednak ktoś z tłumu mówi, że wcale nie jest tak źle, bo przecież piekarz będzie musiał naprawić okno, a więc da zarobić szklarzowi. Szklarz dzięki dodatkowemu zarobkowi, będzie mógł kupić sobie nowe ubranie u krawca. itd. Okazuje się, że wybryk chuligana pobudził gospodarkę. Bez niego, ani szklarz, ani krawiec nie zarobiliby dodatkowych pieniędzy. Zatrzymując się na tym etapie rozumowania można by dojść do wniosku, że akt chuligaństwa przekłada się na wzrost gospodarczy, co z kolei kłóci się z naszą intuicją.